Młot – Polska specjalność cz.1

Młot – Polska specjalność cz.1

– W Londynie było nerwowo – stwierdza lakonicznie Wojciech No wieki.

Ale to mało powiedziane: oglądając przebieg rzutu młotem podczas tegorocznych mistrzostw świata w Londynie kibice mieli prawdziwy festiwal błędów.

W pierwszej serii Nowicki rzucił na odległość 76,16 m. Paweł Fajdek spalił, a Rosjanin Pronkin (startujący pod flagą neutralną) rzucił 77 metrów. Francuz Bigot był jeszcze o 5 centymetrów lepszy. A więc już na samym początku Polakom zaczęło robić się nieswojo.

Chłopaki do poprawki

W drugiej serii nie było lepiej. Na prowadzenie wyszedł Rosjanin Sokirski (77,50 m). Fajdek zaliczył 77,09 m, Nowicki zaś poprawił się na 76,54.

W trzeciej serii zawodnicy zazwyczaj idą „na całość”: maksymalna koncentracja, dynamika i szybkość obrotów. Nowicki rzuca 78,03 m i wychodzi na prowadzenie. Ale Fajdek zalicza 79,93 – średnio półtora metra dalej niż konkurenci.

W czwartej serii Nowicki rzuca 76,19 i jest wściekły; bo to prawie 4 metry mniej niż jego rekord życiowy, ustanowiony dosłownie przed 2 tygodniami na mistrzostwach Polski w Białymstoku. Ale w piątej serii było jeszcze gorzej: Nowicki dotknął butem obwodu kręgu i sędziowie nie uznali rzutu.

Szósta seria to już zupełny horror: Fajdek i Nowicki spalili swoje rzuty, Pronkin spiął się maksymalnie i rzucił 78,16. Tylko 13 cm dalej od wyniku Nowickiego z trzeciej serii, ale wystarczająco, aby zepchnąć go na trzecią pozycję. I w tej kolejności stanęli na podium: złoto dla Fajdka, srebro dla Pronkina, brąz dla Nowickiego.

Pechowa statystyka

Minął równo miesiąc od londyńskich rozgrywek, ale w rozmowie z Nowickim wciąż jeszcze słychać echa tamtych przeżyć. Spotykamy się w Białymstoku na Rynku Kościuszki, jego rodzinnym mieście. Obok siedzi Malwina Wojtulewicz, trenerka Nowickiego od 5 lat. Mam do nich mnóstwo pytań, ale zaczynam od kwestii, która od lat przysparza siwych włosów polskim kibicom. Co takiego tkwi w tej konkurencji, że nawet największym mistrzom zdarzają się nieudane rzuty? I to nawet podczas najważniejszych zawodów?

Przykłady? Najbardziej sensacyjna była porażka Pawła Fajdka w 2012 roku podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Dwa rzuty w siatkę, trzeci spalony. W ogóle nie przebrnął wtedy eliminacji. Identyczną przygodę miał Fajdek 4 lata później, podczas Igrzysk w Rio de Janeiro. Chociaż wyniki przed Igrzyskami typowały go do złotego medalu, w eliminacjach spalił 3 rzuty i nie wszedł do finału.

Ale w Rio z Nowickim też było krucho: w pierwszej kolejce eliminacji – spalony, w drugiej sędzia z początku nie uznał rzutu, ale cofnął decyzję po złożeniu protestu. W finale Nowicki spalił następne 2 rzuty i dopiero w 6. kolejce rzucił 77,73 metry, które dały mu brązowy medal.

SPIS TREŚCI

Młot – Polska specjalność cz.1


http://getspotted.pl/mlot-polska-specjalnosc-cz-2/
http://getspotted.pl/mlot-polska-specjalnosc-cz-3/
http://getspotted.pl/mlot-polska-specjalnosc-cz-4/

Facebook Comments

Artykuły użytkownika

Facebook Comments