Odzież uliczna w pytaniach i odpowiedziach

Odzież uliczna w pytaniach i odpowiedziach

Dla kogo dedykowana jest odzież uliczna?

Można śmiało stwierdzić, że odzież uliczna dedykowana jest wszystkim tym, którzy nie boją się wyzwań – pragną podkreślić swój indywidualny charakter, lubią wyróżniać się w tłumie, nie chcą być utożsamiani z „większością”, mają własny styl i nie boją się go zaprezentować. Po odzież uliczną sięgają miłośnicy tzn. wolności i swobody społecznej, a także patrioci (odzież patriotyczna), osoby aktywne (odzież sportowa), survivalowcy (odzież militarna).

Jakie motywy dominują w odzieży ulicznej?

Ile firm, tyle przodujących motywów. Odzież uliczna nawiązuje do życia w miejskiej dżungli. Stąd też jej symbolika jest niezwykle obszerna, zahaczająca o każdą kwestię pośrednio bądź bezpośrednio związaną z życiem w dużym skupisku. Wśród odzieży ulicznej nie brakuje ubrań o tematyce fighterskiej (motyw: broń, kobiety, zioło, wendeta). Tak jak wspomniano wyżej, do odzieży ulicznej zalicza się również odzież patriotyczną (motyw: wilk, orzeł, symbole narodowe, symbole celtyckie, Narodowe Siły Zbrojne, Polska Walcząca etc.). Wzornictwo odzieży ulicznej inspiruje się symboliką siły, walki i zwycięstwa.

Jakie kolory dominują w odzieży ulicznej?

Styl uliczny nie ma żadnych granic. Barwy narodowe, czerń, odcienie szarości, kontrastowa biel i czerwień, różnego rodzaju zielenie, granat – wśród odzieży ulicznej znajdziemy ubrania w praktycznie każdym kolorze. To właśnie brak jakichkolwiek ograniczeń sprawia, że odzież ta jest tak wyjątkowa.

Czy odzież uliczna jest dostępna również poza Polską?

Nie da się ukryć, że w Polsce odzież uliczna nie jest tak popularna jak w innych częściach Europy. Styl ten zdominował ulice największych miast Starego Kontynentu. Każde państwo posiada jednak odzież uliczną ukierunkowaną bezpośrednio na swoich mieszkańców – swoją historie, swoje symbole narodowe, ważne dla siebie postaci etc. Niezwykle ciężko będzie nam znaleźć ubrania streetwear dopasowane do własnych potrzeb i preferencji gdzie indziej, aniżeli we własnym kraju.

Facebook Comments

Artykuły użytkownika

Facebook Comments